Słowo wstępne

 


Michael Kurzwelly
(sekretarz parlamentu)

 

Drodzy Słubfurtczycy, Drodzy Goście,

Słubfurt jest pierwszym miastem, które leży po połowie w Polsce i w Niemczech.

W 1999 roku zostało ono założone, a w roku 2000 wpisane do rejestru miast europejskich (register of European cities).

Na miasto składają się dwie dzielnice, Słub oraz Furt, leżące po prawej i lewej stronie Odry, która wraz z otaczającymi ją łąkami i dzikimi plażami jest najpiękniejszą rzeką Europy.

W Słubfurcie panuje wyjątkowy klimat międzykulturowy, ponieważ ludzie porozumiewają się tutaj w języku niemieckim, polskim, angielskim oraz naturalnie w języku słubfurckim, co czyni to miejsce atrakcyjnym centrum dla rozwoju gospodarki solarnej, figur ogrodowych oraz turystów z całego świata.

Słubfurt jest stolicą kulturalną polsko-niemiecko regionu "Lebuser Ziemia", który rozciąga sie od Warty do Szprewy, między Gorzowem, Zieloną Górą, Gubien, Fürstenwalde i Küstrin.
Peryferyjny obszar Słubfurtu "nowa amerika" sięga jednakże od Poznania na wschodzie, aż do Berlina na zachodzie, oraz od Szczettina na północy, do Drezna na południu.

Przyjeżdżajcie do Słubfurtu! Warto go zwiedzić.

Z wyrazami szacunku,

Michael Kurzwelly

(sekretarz parlamentu)



Słubfurt pierwsze polsko-niemieckie miasto nad Odrą.

Rozmowa naszego korespondenta Piotra Szreka z architektem miejskim Michaelem Kurzwelly.


Panie Kurzwelly, proszę opowiedzieć nam w kilku zdaniach o historii i strukturze Pańskiego miasta.
Jako ze musze zaczac od wyliczania suchych faktów powiem krótko: Slubfurt utworzony zostal z dwóch miast lezacych na polsko-niemieckiej granicy - Slubu i Furtu, z jego dwoma kulturami, dwoma jezykami i dwoma realiami w dwóch krajach. Slubfurt powstal na wspólnym posiedzeniu rady miejskiej 8 listopada 1999r., a 29 listopada 2000 zostal wpisany do rejestru miast europejskich. Zwiazek miast Slubfurt sklada sie z dwóch parlamentów obu czesci miasta: Slubu i Furtu. Oba Urzedy Miejskie tworza wspólna Rade Miejska Slubfurtu, która - w cyklu co 4 lata - wybiera Nadburmistrza, na zmiane raz ze Slubu a raz z Furtu. Z ta regula mamy ostatnio troche problemów, jako ze naszego aktualnego Burmistrza pan dr Wladyslawa Müllera nie mozna przypisac jednoznacznie do którejs z czesci miasta. Urodzil sie bowiem w Slubie, wyrastal w Furcie, studiowal Prawo Europejskie i Planowanie Miast w Collegium Polonicum, w Slubie. Dzisiaj rezyduje w nowym ratuszu na moscie granicznym.

Co sklonilo mieszkanców obu granicznych miast do polaczenia sie w jedno miasto, pomimo ze przedzielone sa granica panstwa?
Jest to zadanie kompleksowe, które w dalszy ciagu trwa i systematycznie sie rozwija. Na to wplywa takze tozsamosc ludzi. Takze Slubfurt wciagniety jest w wielkie wydazenia. Globalizacja gospodarcza, wejscie Polski do Unii Europejskiej, pozbawienie wladzy polityki nacjonalistycznej, kryzys wlasnej tozsamosci a takze obawy obywateli zwiazane z rozwojem indywidualnego dopasowywania sie do multifunkcjonalnosci spoleczenstwa, powoduja powstawanie napiec i hektyki z jednej oraz pojawianie sie stanu letargu, depresji oraz wycofywania sie drugiej strony. Jest to kryzys tonsamosci, który widoczny jest po obu stronach Odry. Ale potrzeba jest matka wynalazku. Stworzylem mala inicjatywe spoleczna, która uruchomila obfity w nastepstwa proces. Naszymi czlonkami byli mieszkancy Slubu i Furtu, wielu z nich bylo nowymi mieszkancami i dostarczyli nam inne, "swierze" spojrzenie z zewnatrz. Bylismy przekonani w tym, ze jestesmy mieszkancami Slubfurtu. Wyszydzano i wysmiewano sie z nas lub po prostu nas ignorowano. Ale my robilismy dalej swoje nie dalismy sie zwiesc i otworzylismy dwujezyczne centrum informacyjne, utworzylismy slubfurcki Klub Mlodziezowy i zylismy Slubfurtem. Zaczeto nas postrzegac ponadregionalnie. W Polsce i Niemczech zrobilo sie glosno o tym szczególnym miescie - Slubfurcie nad Odra. Turysci przyjezdzali nie tylko do Slubu czy tez Furtu ale takze do Slubfurtu. Któregos dnia Burmistrz Furtu w wywiadzie udzielonym dla TAZ-u stwierdzil, ze jest Slubfurtczykiem. Proces ten usamodzielnil sie. Politycy Slubu i Furtu dostrzegli, ze Slubfurt stal sie niejako tytulem, symbolem jakosci, marka, która mozny wykorzystac.

Co spowodowalo pojawienie sie Pana idei utworzenia Slubfurtu?
Urodzilem sie w Darmstadt, wyrastalem w Bonn, trzy lata mieszkalem we Francji a osiem w Poznaniu zanim sie tutaj pojawilem. To zmienia wlasne spojrzenie na swiat. Moja tozsamosc napietnowana zostala róznymi kulturami i jezykami. Czesc mnie zrosla sie z Polska, inna czesc z Francja... Do Furtu przybylem z Polski, bowiem Furt jest granica dwóch realiów, jako ze najlepiej czuje sie wykonujac ten szpagat pomiedzy tymi kulturami i dlatego, ze przekraczam most i juz jestem w Slubie. Ale bylem tutaj kims nowym, wielu ludzi po obu stronach mostu myslalo inaczej. Chcialem czuc sie tutaj jak najlepiej, dlatego rozwinalem Slubfurt, miasto, które zaistnialo poczatkowo tylko w mojej glowie. Jestem przekonany, ze dobry pomysl stal sie nowa realnoscia, ze moje inne spojrzenie zmienia moje otoczenie.

Czy chodzilo zatem Panu o wlasne odbieranie rzeczywistosci, czy tez kryl sie za tym zamiar dokonania zmian spolecznych?
Nie jestem marzycielem, który otacza sie wyimaginowanym swiatem, azeby zycie bylo latwiejszym. Mnie interesuje problem wlasnej tozsamosci, glówne zyciowe tezy oraz struktury myslowe, które utworzyly moja osobowosc. Przez to, ze tworzac "Slubfurt" zdefiniowalem nowy obszar przestrzeni zyciowej, stawiam pod znakiem zapytania istniejace juz struktury i daje mozliwosc sie nimi zajac. Gdzie znajduje sie moja ojczyzna? W Bonn, w Normandii, w Poznaniu, w Furcie czy tez w Slubie? Doszedlem do wniosku, ze moja ojczyzna bedzie nazywac sie Slubfurtem. To pojecie jest ostatecznie metafora dla przestrzeni zyciowej pomiedzy tymi scisle wyznaczonymi obszarami. Zaczalem analizowac oba miasta Slub i Furt. W obu miastach znajdzie sie niewielu, krórzy maja tu swoje korzenie. Druga Wojna Swiatowa i przesuniecie po wojnie granic Polski na wschodzie i zachodzie doprowadzily do przymusowych przesiedlen. Slub byl przed wojna przedmiesciem Furtu. Po wojnie powstaly dwa miasta. Mieszkancy Slubu pochodza glównie ze wschodnich kresów bylej Polski, które dzisiaj znajduja sie na Ukrainie czy tez na Bialorusi. Zostali oni zmuszeni do opuszczenia ich ojczyzny i do osiedlenia sie w Slubie. Furt zostal w ostatnich dniach wojny ogloszony przez faszystów twierdza. Sródmiescie calkowicie splonelo, wiekszosc mieszkanców uciekla z miasta lub zginela w czasie walk. Wladze NRD odbudowaly miasto, zbudowaly fabryke pólprzewodników i sztucznie zasiedlily je mieszkancami z calego obszaru NRD. Ponadto znajdowaly sie tu rosyjskie i niemieckie jednostki wojskowe. Chociazby z tego powodu staje sie Slubfurt miejscem rozprawienia sie z wlasna tozsamoscia. Mysle, ze z tego powodu wnosze wklad w przemiany spoleczne.

Czy nie bylo by lepiej zostac politykiem i móc dzieki temu urzeczywistniac wlasne cele? Zamiast tego wciska nam Pan, ze miasto Slubfurt faktycznie egzystuje. Czy tym "wyprasowaniem" róznic, nie próbuje Pan ich ignorowac? Rzeczywistosc wyglada przeciez zupelnie inaczej. Slubiccy taksówkarze od lat, z powodzeniem, przeciwni sa linii autobusowej laczacej oba miasta, a teraz to wlasnie strona frankfurcka doprowadza do tego, ze projekt wspólnej linii tramwajowej kuleje. Nie moze Pan zamykac oczu przed tymi faktami?
Jestem artysta i pracuje ze Slubfurtczykami nad pewna socjalna plastyka. Wykorzystuje w tym celu konekst polsko-niemieckiego obszaru miasta Slub-Furt. Jestem przekonany, ze dzieki Slubfurtowi mozliwosci i róznice zostana zauwazone i przedyskutowane. Chetnie pracuje m.in. przy pomocy metody inscenizacji rzeczywistosci. Pracuje przy tym bedac w kontakcie z innymi artystami i artystkami i zaprosilem do wspólpracy 12 innych artystów i artystek. Wnosza oni nowe, takze dla mnie, aspekty do dyskusji. W lipcu 2004 r. Poswiecone zostal pierwszy odcinek, 25 metrów, "Muru Slubfurckiego" na placu Bohaterów. Mur ten, zakreslony cyrklem, obejmuje swoim obszarem centrum miast Frankfurtu i Slubic. Obejmuje on swoim zasiegiem te czesc Niemiec i Polski, która nazwalem Slubfurtem. Mur ten ma 50 cm wysokosci i dlatego moze byc uzywany jako lawka. Jest on miejscem komunikowania a takze kamieniem na drodze, który sklania do podjecia rozmowy na temat tego wymyslonego obszaru miasta. Aktualnie we Frankfurcie rozwaza sie mozliwosc bydowy jego drugiej czesci. W ten sposób rozpoczyna sie niejako proces rozwazania. W jednym z pusto stojacych sklepów przy ul. Grosse Scharrnstraße znajduje sie od lipca 2004 r. Slubfurckie Centrum Informacji, które od zewnatrz wyglada jak informacja turystyczna. Mozna tutaj nabyc przewodnik po Slubfurcie z planem miasta, zobaczyc film o miescie Slubfurt, a takze zakupic jedna z dziesieciu róznych widokówek, Slubfurckie wino i jeszcze inne pamiatki. Rzeczywiscie odwiedzaja nas turysci, których informujemy o naszym miescie. Ponadto posiadamy takze Bus (VW), który przebudowany zostal do potrzeb informacji turystycznej. Przy jego pomocy reklamowalem Slubfurt w Berlinie i Poznaniu. Bus ten oraz Centum Informacji ozdobione sa herbem Slubfurtu, na którym znajduja sie kogut i jajko. Polecemy uslugi przewodnickie po Slubfurcie. Oprowadzam wtedy grupy po Slubfurcie i udzielam informacji otym jak dziala to miasto. Ludzie których oprowadzam sa przekonani lub tez uwazaja to za mozliwe, ze takie miasto moze istniec. Po tam jak udalo sie nam w roku 2003 doprowadzic, w formie projektu artystycznego "Projekt Helmut Kowalski" w którym bralo udzial 16 mlodych osób ze Slubu i Furtu, do utworzenia klubu mlodziezowego Slubfurtu zaistniala szansa, dzieki wsparciu Euroregionu, na utworzenie - prawdopodobnie od maja 2005 - klubu. W ten sposób powstanie pierwsza namacalna placówka Slubfurtu w którym mlodziez obu miast bedzie mogla spedzic swój czas wolny i bedzie mogla na codzien uczyc sie normalnego i swobodnego obcowania ze soba. Slubfurt jest procesem który nie moze zostac wymuszony; on sie powoli rozwija. Po 6 latach wlasnie ten klub bedzie widzalnym owocem naszych dzialan i dlatego mysle, ze w przyszlosci zaistnieja linia autobusowa czy tez tramwajowa; jestem o tym przekonany.

Ale Slubfurt to cos wiecej? Wspomnial Pan na poczatku o wspólnej radzie miejskiej. Czy nie posuwacie sie za daleko? Pojawiaja sie krytyczne uwagi, w których podkresla sie moze elementy wspólpracy dobrosasiedzkiej, jednak Slubfurt jest dla wielu fantazjowaniem pewnego artysty, który zabawia sie kosztem mieszkanców?
Chyba tak, w pewnym sensie Slubfurt jest gra, w której kazdy moze zagrac. Udalo nam sie pozyskac niektórych mieszkanców, kórzy aktywnie i za darmo opiekuja sie cetrum informacji oraz pomagaja przy innych projektach. Okolo 60 osów posiada dowód osobisty Slubfurtu, o wydanie którego mozna zlozyc wniosek takze za pomoca naszej strony internetowej. Film o Slubfurcie ukazuje zmiane funkcji przejscia granicznego; staje sie ono ratuszem, przed którym stoi kolejka petentów, a Burmistrz Wldyslaw Müller czestuje kawa i ciastkiem. Sztuka jest zabawa, dziala przy pomocy humoru i w smieszny sposób ukazuje nam rzeczywistosc. Jest to celowe bowiem takie krzywe spojrzenie ulatwia nam obserwowac cos z innej perspektywy. Mimo wszystko te sugerowane perspektywy nie sa na tyle mylne, azeby byly niemozliwe. Pomysl wspólnej Rady Miejskiej orientuje sie na istniejacej juz i praktykujacej wspólpracy miast Kerkrade i Herzogenrath kolo Akwizgranu (Aachen) na granicy niemiecko-holenderskiej, które stworzyly Stowarzyszenie Celowe Eurode i w ten sposób utworzyly platforme dla wspólnej przestrzeni miejskiej ponad granicami. Patrzac ze strony polityki lokalnej jestem przekonany, ze to zmienienie nazwy Furtu i Slubu na Slubfurt wniesie miastu nowa dynamike i nowe perspektywy nie tylko ze stony gospodarczej i turystycznej. Chce wymusic niejako wspólne pojmowanie obszaru miasta przy podejmowaniu decyzji, niewazne czy zapadaja one po tej, czy po drugiej stronie. Patrzac bowiem od strony infrastruktury jest to jeden organizm miejski. Plywalnia w Furcie jest juz dzisiaj basenem slubickim. Przy podejmowaniu wszelkich decyzji po jednej stronie nalezy brac pod uwage aspekty sugerowane przez druga strone. Dlatego wspólne gremium byloby dla obu miast wielce korzystne. Obie ze stron dowiedzialyby sie wiecej o sobie, oswoich problemach, lekach, sposobie myslenia, pomyslach. Na to próbuje zwrócic uwage w ramach mejego Projektu Slubfurt. W roku 2000 udalo mi sie zrealizowac projekt "smacznego-guten appetit", w ramach którego 16 rodzin ze Slubu i Furtu zaprosilo do siebie nieznane im osoby na kolacje. Najpierw poprosilem moich gospodarzy o to, azeby do 19 maja, godz. 19.00 dostarczyli mi swoje jadlospisy. Te jadlospisy wydrukowane zostaly bez dodatkowych informacji -nazwiska, adresy- w gazetach "Gezeta Lubuska" i "Märkische Oderzeitung". Wszystkie dania po niemieckiej stronie wymienione byly po polsku i na odwrót. Gospodarze i ich goscie spedzili ten wieczór bez specjalnych przeszkód; musieli sami znalezc droge, komunikowac ze soba pomimo bariery jezykowej. Poprosilem ich o to, azeby ten wieczór udokumentowali w wybrany przez siebie sposób i dokonali refleksji. Wyniki te zostaly zaprezentowane 2 tygodnie pózniej w kawiarni, w Domu Kultury a nasze stowarzyszenie zorganizowalo maly bufet. Przyszlo ponad 100 osób z róznych pokolen, którzy w innej formie nigdy by sie ze soba nie spotkali. Najwieksza bariera we wspólnym mysleniu Slubu i Furtu jest jednak problem róznicy gospodarczej obu miast, która to budzi pewne obawy. Dlatego wielu Furtczyków boi sie taniej sily roboczej ze Slubu i na odwrót: mieszkancy Slubu obawiaja sie, ze zostana zgnieceni prze duzo wiekszy i potezniejszy potencjal gospodarczy Furtu. Takze na tym polu pomocne bylyby rozmowy na forum wspólnego gremium. To wymusza naturalnie dwujezycznosc w obu radach miejskich.

Czyli chce Pan jednak zostac politykiem...
Jako artysta jestem politykiem, ale nie tylko. Polityk musi zwazac na zdanie wiekszocci i trzymac sie konwencji politycznych. Jako artysta reprezentuje moje wlasne pomysly i projekty i moge tworzyc rzeczy, które w ramach parlamentów miejskich nie sa mozliwe do realizacji, jak n.p. Slubfurcki Klub Mlodziezowy. Jednoczesnie moze sie zdazyc, ze poprzez nasze inicjatywy artystyczne pobudzimy nowe procesy myslowe polityków. Jezeli Burmistrz Furtu okresla siebie w mediach jako mieszkanca Slubfurtu, a Burmistrz Slubu z wielkim entuzjazmem popiera pomysl budowania slubfurckiego muru miejskiego, to dostrzegam to jako male sukcesy. Na dodatek polityki nie mozna zinstytucjonalizowac. Kazde indywiduum moze wniesc swój wklad w polityke i to w wiekszym stopniu niz zwierzeta, które nie maja glosu. Nie jestem za tym, azeby tylko i wylacznie politycy mieli mozliwosc decydowania. Kazdy czlowiek moze sie wlaczyc kreatywnie w procesy tworzenia naszego zycia. Od kwietnia 2004 wykladam na wydziale Kulturoznawstwa Eniwersytetu Europejskiego "Viadrina". Prowadze zajecia seminaryjne pod nazwa "Slubfurt City?", w ramach których polscy i niemieccy studenci wymyslaje wlasne projekty dla Slubfurtu i je realizuja. Jedna z tych studenckich grup przejela redagowanie Slubfurckiej gazety "PROFIL".

Powrócmy jednak do Panskiego projektu Slubfurt. Aby móc realizowac Pana pomysly konieczne sa srodki finansowe. Gdzie je Pan zdobywa?
W momencie podjecia mojej decyzji prezentowania sztuki nie tylko w ciasnych wnetrzach sal wystawowych, ale takze w przestrzeni, stalo sie dla mnie jasne, ze wszystko bede musial organizowac sam, od zdobywania finansów, poprzez reklame zamierzen do ich realizacji. Po sformulowaniu moich pomyslów stawiam wnioski w róznych fundacji, stowarzyszen czy innych instytucji. Jest uzaleznione od tego jaki profil i charakter ma dany projekt. Majacy wlasnie miejsce projekt "Slubfurt City?" wspólfinansowany jest ze srodków Fundacji Kultury Rzadu Federalnego, Biuro Kulturalne w Furcie oraz spóldzielnie mieszkaniowa Wohnbau. Rozlozony jest on na caly rok i biora w nim udzial inni artysci. Takze w ramach tego projeku finansowane jest wydawanie "PROFILU" jak i dzialalnosc Centrum Informacyjnego, budowany byl mur miejski, a takze inne akcje uczestniczacych w nim artystów, n.p. projekt wspierania migracji motyli pary artystów Cinzia Cozzi i Bernardo Giorgi z Sieny, wyjazdy turystyczne polaczone z ekspresowym kursem jezyka polskiego dla berlinczyków Judith Siegmund czy "Mieszkanie na próbe w Slubfurcie" Christiana Hasuchy. W lutym 2005 urzadzilismy Pierwszy Slubfurcki Casting Imitatorów Glosów Zwierzat przeprowadzony przez grupe artystyczna "Transpublic" z Linzu, w ramach którego mieszkascy Slubfurtu imitowali glos koguta. Najlepsze "pienie" odtwarzane bedzie potem co godzine przez megafony na moscie Slubfurckim w godz, od 7.00 do 19.00. Ale nie chcialbym za wiele zdradzac, prosze odwiedzic nasze Centrum Informacji lub zapraszam do czytania dwujezycznej strony internetowej miasta Slubfurt ( www.slubfurt.net ) na której opisane sa projekty które juz sie odbyly i zapowiedziane sa wydarzenia które sie odbeda. Znajda tam Panstwo dygitalowa wersje naszej gazety "PROFIL". Wiekszosc naszych projektów oragnizujemy jako stowarzyszenie Slubfurt, które to zalozylem razem z grupka zaangazowanych Slubfurtczyków. Jako male stowarzyszenie nie dysponujemy zadnym personelem. Kazdy ponosi odpowiedzialnosc za realizacje jego pomyslów, chociaz inne osoby, w miare ich mozliwosci, te dzialania wspomagaja. Azeby móc zarejestrowac dzialalnosc naszego stowarzyszenia musielismy de facto zalozyc dwa stowarzyszenia poslugujace sie ta sama nazwa. Równowaga jest waznym elementem dzialan Slubfurtu. Z tej przyczyny Zarzad obsadzony jest podwójnie. I tak n.p. zastepca prezesa stowarzyszenia w Slubie jest mieszkaniec Furtu i na odwrót. Wszyscy czlonkowie jednego Stowarzyszenia sa automatycznie czlonkami drugiego. Pojmujemy siebie jako siec aktorów, których wspólnym celem jest polaczenie dzialan róznych grup spolecznych w Slubie i Furcie. Nie jest zatem tylko i wylacznie zrzeszeniem artystów, lecz pozwala ono na rozprawienie sie z materia obszaru miasta na róznych plaszczyznach. Tak zrodzil sie n.p. niedawno nowy pomysl Slubfurtu: Klub Kite-Surfingowy. Jest to odmiana sufingu, w której surfujacy ciagniety jest przez latawiec. Wiosna, kiedy laki odrzanskie zalane beda woda zapraszac bedziemy do udzialu w pierwszych zawodach Kite-Surfingu w Slubfurcie.

A co dalej, po maju 2005, kiedy projekt "Slubfurt City?" dobiegnie konca? Czy razem z nim wyczerpany zostanie potencjal Panskich pomyslów?
Po zakonczeniu tego projektu powstanie zestaw reklamowy miasta Slubfurt, który chcemy przeslac do czlonków naszego stowarzyszenia, do szkól i innych istytucji oswiatowych w zamian za mala darowizne. Zawiera on 4 numery gazety "PROFIL", widokówki, przewodnik miejski z filmem, inny film o naszym miescie i wiele innych niespodzianek. Ale my bedziemy nadal dzialac. Mysle, ze do tego czasu zacznie dzialac Slubfurcki Klub Mlodziezowy, zaplanowane sa takze inne projekty, ich realizacja zalezy jednak od zdobytych srodków finansowych. W ramach projektu "Umleitung-Objazd" grupa artystyczna "Projekt Helmut Kowalski" bedzie dzialac w sasiadujacych ze soba wioskach Gozdowice i Güstebieser Loose. Przed wojna byla to jedna wies, która dzieki "Objazdowi" Odry poza obszarem wiosek znowu stanie sie jedna wsia. Dzieki duzemu zaangazowaniu mieszkanców utorzone zostana nowe formy zycia tej bikulturalnej wioski. Na rok 2006 ( 7 ?) zaplanowalismy, razem z Rolandem Schefferskim przeprowadzenie "Slubfurckiego Triennale" na UE "Viadrina", w ramach którego w cyklu co trzy lata realizowane beda prace artystyczne i gospodarcze na tematy: granica, tozsamosc, migracja, regionalizm a globalizacja tu, na miejscu, w kontekscie naszego transkulturalnego obszaru miasta Slubfurt. Chodzi nam o duzy projekt, który na przykladzie sytuacji regionalnej, ma ponadregionalnie zadzialac; pobudzic procesy zmian naszego spoleczenstwa, a jednoczesnie wplynac na rozwój obszaru miejskiego Slubfurtu.

Polsko-niemieckie miasta podwójne, tak jak Slub i Furt - chociazby dlatego, ze dziala tu polsko-niemiecki uniwersytet - sa z uwagi na ich polozenie uprzywilejowane. Szanse Slubfurt stoja zatem dosc wysoko pomimo duzego bezrobocia po obu stronach granicy. W innych miejscowosciach Brandeburgii - przede wszystkim na wsi - panuje duzo gorsza sytuacja. Nic dziwnego, ze glównie mlodziez opuszcza nasz region. Wielu wyjezdza na zachód. Rezygnacja i letarg zaczyna dominowac. Czy dostrzega Pan takze tutaj szanse, aby móc tam zadzialac na bazie podobnych akcji artystyczno-spolecznych?
Slubfurt powstal w kontekscie specyficznej sytuacji tego miejsca i tylko tutaj ta forma dzialan jest mozliwa do realizacji. Kiedy zostalismy zaproszeni przez Stowarzyszenie "Bez granic" w Neulewin, azeby przedstawic tam nasz projekt Güstebieser Loose - Gozdowice, pojechalismy tam najpierw, azeby zasiegnac informacji na miejscu. Propozycje projektu "Objazd-Umleitung" opracowywalismy dopiero po tej wizycie. To samo dotyczy kazdej innej miejscowosci Brandenburgii. Ciezka sytuacja na miejscu jest dla mnie wyzwaniem, którego chce sie podjac. Chodzi w tym wszystkim o odkrycie potencjalów i przetworzenie problemów w szanse. Dziala n.p. bardzo interesujaca inicjatywa spoleczna przeciwna budowie bombodromu. Jezeli isnieje zaangazowanie u podstaw, latwiej jest rozpoczac jakies dzialania. Czesto jednak dostrzegam, ze wiele inicjatyw powstaje w celu wali przeciwko czemus...n.p. nienawisci do obcokrajowców, bezrobociu, bombodromowi. Waznym jest azeby wychodzic na ulice i protestowac przeciwko nienawisci do obcokrajowców czy tez pelnych wrogosci przepisów dla ludzi ubiegajacych sie o azyl. Waznym jednak jest samemu podjac dzialania w celu integracji azylantów, niz czekac na postanowienia polityków. Moga powstac w tym celu inicjatywy w ramach których grupy czy tez pojedynczy czlonkowie przejma opieke nad azylantami, azeby ulatwic im integracje spoleczna. Do tego nie potrzebne sa zezwolenia zadnego z polityków. Bombodrom jest natomiast przykladem, na bazie którego mozna wytlumaczyc to w innym znaczeniu. Miejscowosc, w której zostanie on zbudowany, zostala wybrana dlatego, jako ze jest to region gospodarczo i infrastrukturalnie bardzo slaby; jest to jednoczesnie obszar dawnego poligonu wojsk armii radzieckiej. Mozna zaczac w takim razie dyskusje, jak inaczej zagospodarowac ten region. Jezeli podejmie sie tego inicjatywny grupa mieszkanców i opracuje madry i przekonujacy koncept, do tego projekt, który móglby zostac zainicjowany bez specjalnych inwestycji gospodarczych, dysponuje sie wtedy karta nie do przebicia, która takze politycy musza dostrzec. Nastepnym krokiem bylaby realizacja, której towarzyszyc beda wazne wydarzenia, które wzbudza zainteresowanie mediów i bedzie sie o nich mówolo ponadregionalnie. Humor anarchii moze byc tu nawet pomocny. Chodzi o to, azeby to co nie mozliwe uczynic mozliwym. Wezmy za przyklad pusto stojace domy w Furcie. Po kolei sie je wyburza. Zaproponowalem miastu wypelnienie ich ziemia i posadzenie w oknach i na balkonach krzewów i kwiatów. Powstana w ten sposób przepiekne rzezby, które jednoczesnie zachowaja to co minelo. Rzezby te moga stac sie magnesem przyciagajacym turystów, którzy przyjada tu z bliska i daleka, zostawia w miescie troche Euro i przyczynia sie w ten sposób do rozwoju regionu. Chce ten projekt opracowac i przedstawic. Nawet gdyby nie doszlo do jego realizacji, ukazuje on w sposób szczególny, jak wiele nowych potencjalów odkryc mozna, myslac kreatywnie inaczej.


top